Książka, która potrafi wstrząsnąć chyba każdym. Autor pokazał jak w ekstremalnych warunkach potrafi zmienić się człowiek. Ile tego prawdziwego "człowieczeństwa" w nim zostanie.
Akcja powieści dzieje się z nienazwanym kraju i nienazwanym mieście, na które pewnego dnia spada epidemia białej ślepoty. Dotyka niespodziewanie zwykłych ludzi zajętych codziennymi sprawami. Nie oszczędza nikogo: kobiety, mężczyzn, starców a nawet dzieci. Nie jest to jednak zwykła ślepota, bo ludzie, których ta choroba ogarnęła nie widzą tak zwykli niewidomi ciemności, tylko mlecznobiałą jasność, nazywana "białą ślepotą". Rząd chcąc zapobiec rozprzestrzeniania się zarazy podejmuję decyzję o poddaniu kwarantannie ludzi, których dopadła epidemia. Zostaną umieszczenie w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, gdzie zostaną uwolnione ich najgorsze instynkty.
Pierwszy raz spotkałam się z książką, gdzie bohaterowie są bezimienni. Autor jedynie ogranicza się do określeń jak np. "Żona lekarza", czy " Dziewczyna w czarnych okularach". Jednak ich imiona to jest sprawa drugorzędna. Książka ukazuje jak człowiek zachowa się w obliczu tragedii, w tym przypadku jest to nagła utrata wzroku. Pokazuje, że w sytuacji tragicznej włączają się ludziom najgorsze instynkty. Ważne jest, żeby przetrwać w tej sytuacji w jakiej się znaleźli. Powinni trzymać się razem w tej sytuacji w jakiej się znaleźli, ale tak się nie dzieje. Następuje rozłam między nimi: na silniejszych i słabszych, na oprawców i ofiary. Jedzenia, którego dostarczają żołnierze jest coraz mniej. Dochodzi do najgorszych zachowań: gwałtów, przemocy i zatraceniu podstawowych wartości. Tylko jedna osoba wśród tego społeczeństwa "ślepców" z jakichś przyczyn nie straciła wzroku. Jest to "żona lekarza". Udaje niewidomą i razem z mężem zostaje zamknięta w szpitalu. Można powiedzieć, że jako jedyna ma szczęście, ale dla niej jest to jak klątwa i przekleństwo. Bo wolałaby oślepnąć niż widzieć te wszystkie okropności i bestialstwo.
Książka jest napisana w sposób trudny stylistycznie. Nie znajdziemy tu typowych dialogów, wszystko jest zlane w jedną całość w tekście. Z początku może się wydawać, że będzie trudno czytać taką książkę napisaną w specyficzny sposób Jednak można się przyzwyczaić do tego. Ja się przyzwyczaiłam i ne przeszkadzało mi to. Bardziej skupiłam się na treści, która niesie ze sobą przesłanie. Bo spróbujmy postawić się w sytuacji bohaterów. Jakbyśmy postąpili na ich miejscu? Czy tak jak oni walczylibyśmy na wszelkie sposoby o przetrwanie zatracając wartości, którymi do tej pory kierowaliśmy się w życiu? Jak w obliczu tej tragedii zmienilibyśmy się? Jak bardzo stalibyśmy się źli?
Wbrew pozorom książka wcale nie jest o ślepcach, jak z początku może sugerować tytuł. Ślepota jest tutaj metaforą. Możemy widzieć, ale być ślepi. Widząc tylko siebie, czubek własnego nosa nie zauważamy to co jest ważne w życiu. Nie widzimy cierpienia, potrzeb innych ludzi. Kieruje nami egoizm. Jeżeli w porę się nie opamiętamy i nie otworzymy oczu może już być za późno.
Książka godna przeczytania. Polecam.
Moja ocena: 9/10
Jose Saramago
Miasto ślepców
Wydawnictwo Rebis 2009
Liczba stron: 344
Książka bierze udział w wyzwaniach:
Mini book challenge 2016 ( Książka, której autor otrzymał nagrodę Nobla w dziedzinie literatury)
Czytamy zekranizowane książki
środa, 28 grudnia 2016
poniedziałek, 26 grudnia 2016
Wesołych Świąt !!!
Troszkę spóźnione te życzenia, ale został nam jeszcze jeden dzień. Także kochani życzę Wam wesołych, spokojnych, pogodnych Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w rodzinnej atmosferze, pełnych ciepła i radości.
piątek, 16 grudnia 2016
Złączeni - Carol Cassella
Praca lekarzy to naprawdę ciężki kawałek chleba.Codziennie muszą borykać się z problemami natury etycznej i moralnej. Muszą umieć oddzielić życie prywatne od zawodowego. A co jeśli te dwie strefy życia będą się łączyć?
Główną bohaterką powieści jest Charlotte, lekarka pracująca w szpitalu Seattle. Pewnego dnia do szpitala trafia po ciężkim wypadku kobieta w średnim wieku. Sprawca uciekł, a sama kobieta została porzucona przy drodze na pewną śmierć. Ofiary nie można zidentyfikować, bo nie miała przy sobie żadnych dokumentów. Charlotte bardzo przejmuje się losem swojej pacjentki. Nie sądzi, że ich losy będą ze sobą połączone.
Rzadko sięgam po powieści z medycyną w tle, bo zawsze wydaje mi się, że będę pełne naukowego wywodu i niezrozumiałych dla mnie terminów. Tutaj na szczęście tego nie było. Książka była napisana w przystępny sposób i prawdziwą przyjemnością było jej czytanie. Powieść jest pisana z dwóch perspektyw: z punktu widzenia Charlotte i Raney - pacjentki lekarki. Przyznam szczerze, że coraz bardziej zaczynam lubić taki schemat. Dzięki temu można bardziej wgłębić się w los bohaterów, ich problemy, co sprawiło, że podjęli taką a nie inną decyzję. Zastanawiałam się cały czas jak losy Charlotte i jej pacjentki się połączą. Troszkę się domyślałam, ale tego co autorka mi zaserwowała wcale się nie spodziewałam: byłam w lekkim szoku. To jest oczywiście na plus.
Książka podejmuje trudne tematy nad którymi warto się dłużej zastanowić. Ukazuje jak naprawdę ciężka i mozolna jest praca lekarzy, którzy walczą o ludzkie życie. Czy powinien przywiązywać się do pacjenta, czy trzymać się na dystans? Kiedy walczyć o jego życie, a kiedy pozwolić mu odejść? Na takie pytania trudno jest odpowiedzieć. Niemniej jednak warto tą książkę przeczytać. Jest to powieść o oddaniu drugiemu człowiekowi, o odpowiedzialności, o wzajemnym zaufaniu, o niesieniu pomocy drugiemu człowiekowi. Polecam.
Moja ocena 7/10
Carol Cassella
Złączeni
Wydawnictwo Prószyński i S-ka 2015
Liczba stron: 416
Główną bohaterką powieści jest Charlotte, lekarka pracująca w szpitalu Seattle. Pewnego dnia do szpitala trafia po ciężkim wypadku kobieta w średnim wieku. Sprawca uciekł, a sama kobieta została porzucona przy drodze na pewną śmierć. Ofiary nie można zidentyfikować, bo nie miała przy sobie żadnych dokumentów. Charlotte bardzo przejmuje się losem swojej pacjentki. Nie sądzi, że ich losy będą ze sobą połączone.
Rzadko sięgam po powieści z medycyną w tle, bo zawsze wydaje mi się, że będę pełne naukowego wywodu i niezrozumiałych dla mnie terminów. Tutaj na szczęście tego nie było. Książka była napisana w przystępny sposób i prawdziwą przyjemnością było jej czytanie. Powieść jest pisana z dwóch perspektyw: z punktu widzenia Charlotte i Raney - pacjentki lekarki. Przyznam szczerze, że coraz bardziej zaczynam lubić taki schemat. Dzięki temu można bardziej wgłębić się w los bohaterów, ich problemy, co sprawiło, że podjęli taką a nie inną decyzję. Zastanawiałam się cały czas jak losy Charlotte i jej pacjentki się połączą. Troszkę się domyślałam, ale tego co autorka mi zaserwowała wcale się nie spodziewałam: byłam w lekkim szoku. To jest oczywiście na plus.
Książka podejmuje trudne tematy nad którymi warto się dłużej zastanowić. Ukazuje jak naprawdę ciężka i mozolna jest praca lekarzy, którzy walczą o ludzkie życie. Czy powinien przywiązywać się do pacjenta, czy trzymać się na dystans? Kiedy walczyć o jego życie, a kiedy pozwolić mu odejść? Na takie pytania trudno jest odpowiedzieć. Niemniej jednak warto tą książkę przeczytać. Jest to powieść o oddaniu drugiemu człowiekowi, o odpowiedzialności, o wzajemnym zaufaniu, o niesieniu pomocy drugiemu człowiekowi. Polecam.
Moja ocena 7/10
Carol Cassella
Złączeni
Wydawnictwo Prószyński i S-ka 2015
Liczba stron: 416
poniedziałek, 31 października 2016
Klątwa czarownicy - Nora Roberts
Trzecia część trylogii o kuzynach O' Dwyer także wciągała jak poprzednie części. Śmiem twierdzić, że była z nich najlepsza. Jest zwieńczeniem całej historii walki z czarnoksiężnikiem Cabhanem, który od wieków prześladuje ich ród.
Bohaterką tej części jest Branna - siostra Connora. Prowadzi sklep "Czarownica z Ciemności", gdzie sprzedaje własnoręcznie zrobione balsamy, kremy i eliksiry na różne dolegliwości. Mimo, że ma przy sobie przyjaciół i rodzinę, brakuje jej miłości. Przed laty była zakochana bez pamięci w Finbarku, przyjacielu brata. Choć łączyło ich silne uczucie, równie silne okazało się to co ich rozdzieliło. Jednak po latach ich drogi znowu się zejdą. Fin pomoże przyjaciołom stanąć do walki z odwiecznym złem w postaci czarnoksiężnika Cabhana. czy w końcu uda im się go pokonać?
W tej części prym zdecydowanie wiedzie Branna, ale i pozostali bohaterowie także często się pojawiają. Stanowią oni nieodzowny element całej historii. Jet mądrą. dzielną i silną kobietą. To ona z całej trójki posiada najwięcej magii i przez cały czas zajmowała się uzdrawianiem, przygotowywaniem eliksirów i układaniem zaklęć, do przepędzenia Cabhana. Brakuje jej jedynie miłości, ale cały czas się oszukuje, że tak nie jest, że jej nie potrzebuje. cały czas walczy z nią. Powrót Fina, z którym kiedyś łączyło ją głębokie uczucie wszystko skomplikuje. Zostali rozdzieleni przez przepowiednie i klątwę, ale teraz muszą się zjednoczyć, żeby w końcu pokonać okrutnego czarnoksiężnika Cabhana. Będzie im bardzo trudno pracować razem, bo mimo lat rozłąki uczucie powróciło. Czy dadzą się ponieść miłości? A może powinni raz na zawsze o sobie zapomnieć?
W tej części mamy rozwiązanie całej zagadki. Mimo, że powieść była przewidywalna i tak świetnie się bawiłam czytając ją. można się było przenieść do Irlandii i poczuć ten klimat i magię. Jednego czego było dla mnie za mało to opisów tego "zielonego" kraju. Znowu w książce mamy nawiązanie do celtyckich legend. Widać, że autorka lubi się poruszać w tym temacie. Podsumowując całą trylogię, to podobała mi się. Cała historia okazała się być ciekawa i trzymała w napięciu. Kto czytał Norę Roberts wie, że jej styl jest lekki i przystępny dzięki czemu czytanie jej książek jest prawdziwą przyjemnością. Dla mnie na pewno.
Jeżeli ktoś lubi romanse z elementami magii i chce przy tym szuka lekkiej lektury na długie jesienne wieczory, to ta trylogia będzie idealna.
Moja ocena: 8/10
Nora Roberts
Klątwa czarownicy
Cykl: Rodzina O'Dwyer (tom 3)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka 2015
Liczba stron: 400
Bohaterką tej części jest Branna - siostra Connora. Prowadzi sklep "Czarownica z Ciemności", gdzie sprzedaje własnoręcznie zrobione balsamy, kremy i eliksiry na różne dolegliwości. Mimo, że ma przy sobie przyjaciół i rodzinę, brakuje jej miłości. Przed laty była zakochana bez pamięci w Finbarku, przyjacielu brata. Choć łączyło ich silne uczucie, równie silne okazało się to co ich rozdzieliło. Jednak po latach ich drogi znowu się zejdą. Fin pomoże przyjaciołom stanąć do walki z odwiecznym złem w postaci czarnoksiężnika Cabhana. czy w końcu uda im się go pokonać?
W tej części prym zdecydowanie wiedzie Branna, ale i pozostali bohaterowie także często się pojawiają. Stanowią oni nieodzowny element całej historii. Jet mądrą. dzielną i silną kobietą. To ona z całej trójki posiada najwięcej magii i przez cały czas zajmowała się uzdrawianiem, przygotowywaniem eliksirów i układaniem zaklęć, do przepędzenia Cabhana. Brakuje jej jedynie miłości, ale cały czas się oszukuje, że tak nie jest, że jej nie potrzebuje. cały czas walczy z nią. Powrót Fina, z którym kiedyś łączyło ją głębokie uczucie wszystko skomplikuje. Zostali rozdzieleni przez przepowiednie i klątwę, ale teraz muszą się zjednoczyć, żeby w końcu pokonać okrutnego czarnoksiężnika Cabhana. Będzie im bardzo trudno pracować razem, bo mimo lat rozłąki uczucie powróciło. Czy dadzą się ponieść miłości? A może powinni raz na zawsze o sobie zapomnieć?
W tej części mamy rozwiązanie całej zagadki. Mimo, że powieść była przewidywalna i tak świetnie się bawiłam czytając ją. można się było przenieść do Irlandii i poczuć ten klimat i magię. Jednego czego było dla mnie za mało to opisów tego "zielonego" kraju. Znowu w książce mamy nawiązanie do celtyckich legend. Widać, że autorka lubi się poruszać w tym temacie. Podsumowując całą trylogię, to podobała mi się. Cała historia okazała się być ciekawa i trzymała w napięciu. Kto czytał Norę Roberts wie, że jej styl jest lekki i przystępny dzięki czemu czytanie jej książek jest prawdziwą przyjemnością. Dla mnie na pewno.
Jeżeli ktoś lubi romanse z elementami magii i chce przy tym szuka lekkiej lektury na długie jesienne wieczory, to ta trylogia będzie idealna.
Moja ocena: 8/10
Nora Roberts
Klątwa czarownicy
Cykl: Rodzina O'Dwyer (tom 3)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka 2015
Liczba stron: 400
poniedziałek, 17 października 2016
Liebster Blog Award #3
Jakiś czas temu po raz trzeci zostałam nominowana do Liebster Blog Award. Za nominację serdecznie dziękuję Kindze z bloga Książki bez tajemnic.
Dla przypomnienia zasady:
„Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz je o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował”.
Przechodzimy do pytań:
1. Twoja ulubiona piosenka to...
Mam kilka, ale żeby wybierać to Pektus "Barcelona"
2. Od jak dawna prowadzisz bloga?
27 października minie rok.
3. Znienawidzony przedmiot szkolny?
Szkołę już dawno skończyłam, ale od zawsze nienawidziłam fizyki.
4. Seria, która twoim zdaniem powinna zakończyć się na pierwszym tomie.
Jakoś serie, które do tej pory czytałam są w tylu częściach w ilu powinno być. Nie spotkałam się jeszcze z taką serią.
5. Pamiętasz pierwszą książkę, którą przeczytałeś / przeczytałaś dla przyjemności? Co to za książka?
Zupełnie nie pamiętam.
6. Ulubiona ekranizacja.
Nie mam ulubionej, bardzo trudno odpowiedzieć mi na to pytanie.
7. Najgorsza książkowa para.
Bella i Edward ze Zmierzchu.
8. Jaki gatunek muzyczny jest twoim ulubionym?
Zdecydowanie pop
10. Co najczęściej cię rozśmiesza?
Jakaś dobra komedia
Jakaś dobra komedia
11. Czy w prowadzeniu bloga jest coś, czego nie znosisz?
Tak. Gdy z nawału obowiązków nie mam czasu na zrobienie wpisu.
Moje pytania:
1) Ulubiona książkowa para.
2) Ulubiony bohater książkowy
3)Ulubiony serial
4) Czy jest taka książką, która jest szczególnie bliska twemu sercu?
5) Gdzie najchętniej czytasz książki?
6) Ekranizację jakiej książki chciałbyś/chciałabyś zobaczyć na ekranie?
7) Jak zaczęła się Twoja przygoda z blogowaniem?
8) Od jak dawna czytasz książki?
9) Jakiej muzyki słuchasz najczęściej?
10) Jaką książkę obecnie czytasz?
11) Jaki gatunek książek najczęściej czytasz?
Nominuję:
Bukowa Kraina
Osobisty ósmy księżyc
Pomiędzy książkami
Czarne Espresso
Czytanie Naszym Życiem
Kraina Książek
RosePerdu Books
Rude Pióro
Zapach stron
Czytelniczkaa97
Otwarte Wrota
Tak. Gdy z nawału obowiązków nie mam czasu na zrobienie wpisu.
Moje pytania:
1) Ulubiona książkowa para.
2) Ulubiony bohater książkowy
3)Ulubiony serial
4) Czy jest taka książką, która jest szczególnie bliska twemu sercu?
5) Gdzie najchętniej czytasz książki?
6) Ekranizację jakiej książki chciałbyś/chciałabyś zobaczyć na ekranie?
7) Jak zaczęła się Twoja przygoda z blogowaniem?
8) Od jak dawna czytasz książki?
9) Jakiej muzyki słuchasz najczęściej?
10) Jaką książkę obecnie czytasz?
11) Jaki gatunek książek najczęściej czytasz?
Nominuję:
Bukowa Kraina
Osobisty ósmy księżyc
Pomiędzy książkami
Czarne Espresso
Czytanie Naszym Życiem
Kraina Książek
RosePerdu Books
Rude Pióro
Zapach stron
Czytelniczkaa97
Otwarte Wrota
Subskrybuj:
Posty (Atom)






